{"id":2739,"date":"2022-07-01T00:39:12","date_gmt":"2022-07-01T00:39:12","guid":{"rendered":"http:\/\/mojalasztownia.pl\/?p=2739"},"modified":"2022-07-01T00:39:12","modified_gmt":"2022-07-01T00:39:12","slug":"swieto-lmir-w-szczecinie-pierscien-hallera-dla-laury-holowacz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/?p=2739","title":{"rendered":"\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u015aWI\u0118TO LMiR W SZCZECINIE  PIER\u015aCIE\u0143 HALLERA DLA LAURY HO\u0141OWACZ"},"content":{"rendered":"<h3>Artyku\u0142 autorstwa red. Krystyny Pohl.<\/h3>\n<h3>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pier\u015bcieniem Hallera, najwy\u017cszym i najbardziej presti\u017cowym\u00a0 odznaczeniem Ligi Morskiej i Rzecznej zosta\u0142a uhonorowana <strong>Laura<\/strong> <strong>Ho\u0142owacz<\/strong>, za\u0142o\u017cycielka firmy spedycyjnej CSL, inicjatorka rewitalizacji starej zabudowy na \u0141asztowi w Szczecinie, pasjonatka \u017ceglarstwa, kultury i tradycji morskich.<\/h3>\n<h3>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <em>&#8211; Bez niej nie by\u0142oby Starej Rze\u017ani, Skweru Kapitan\u00f3w, Skweru Odry, nie by\u0142oby wielu pi\u0119knych inicjatyw<\/em> \u2013 powiedzia\u0142 w laudacji kpt. \u017c. w. W\u0142odzimierz Grycner.<\/h3>\n<h3><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 &#8211; Genera\u0142 J\u00f3zef \u00a0Haller, kt\u00f3ry dokona\u0142 za\u015blubin Polski\u00a0 z morzem \u00a0jest symbolem naszej niepodleg\u0142o\u015bci i rozwoju Polski morskiej. To ogromny honor otrzyma\u0107 takie wyr\u00f3\u017cnienie &#8211; m\u00f3wi\u0142a wzruszona prezes Laura Ho\u0142owacz. \u2013 Traktuj\u0119 je jako zobowi\u0105zanie do jeszcze wi\u0119kszego zaanga\u017cowania\u00a0 we wspieranie w Szczecinie \u015brodowiska morskiego i \u017ceglarskiego.<\/em><\/h3>\n<h3>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 W czasie uroczysto\u015bci wr\u0119czone zosta\u0142y r\u00f3wnie\u017c Krzy\u017ce Pro Mari Nostro. To r\u00f3wnie\u017c honorowe odznaczenia LMiR. \u00a0Pier\u015bcie\u0144 oraz krzy\u017ce wr\u0119cza\u0142 kpt. \u017c. w. Andrzej Kr\u00f3likowski, prezes Ligi Morskiej i Rzecznej.<\/h3>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Krzy\u017ce Pro Mari Nostro otrzymali: red. Krzysztof Gogol, kpt. \u017c. w. Miros\u0142aw Folta, Ireneusz Kiryk, Zenon Koz\u0142owski, El\u017cbieta Warcho\u0142. <\/strong><\/p>\n<p>Honorowe odznaczenia LMiR (pier\u015bcienie i krzy\u017ce) przyznawane s\u0105 osobom i instytucjom zas\u0142u\u017conym dla morza. Pi\u0119knie to uj\u0119\u0142a dr El\u017cbieta Marsza\u0142ek, inicjatorka i organizatorka Flis\u00f3w Odrza\u0144skich, wieloletnia wiceszefowa LMiR :<em> \u201ePrzyznajemy je tym, kt\u00f3rzy swoj\u0105 prac\u0105 s\u0142u\u017c\u0105 polskiemu morzu wed\u0142ug przes\u0142ania Staszica \u201eTrzymajmy si\u0119 morza\u201d i dewizy Hallera \u201eNarodowi potrzebne jest morze jak cz\u0142owiekowi p\u0142uca\u201d. <\/em><\/p>\n<p>Szczeci\u0144ska uroczysto\u015b\u0107 to dobra okazja do przypomnienia historii, znaczenia pewnych wydarze\u0144 i symboli.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 \u00a0Pier\u015bcienie \u2026 trzy<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Pokojowy traktat wersalski (1919 rok) przywr\u00f3ci\u0142 Polsce wolno\u015b\u0107 i przyzna\u0142 147 km wybrze\u017ca Ba\u0142tyku. Uzyskanie dost\u0119pu do morza by\u0142o tak wa\u017cne dla kraju, \u017ce postanowiono je uczci\u0107 symbolicznymi morskimi za\u015blubinami. Dokona\u0142 ich genera\u0142 J\u00f3zef Haller. Na uroczysto\u015b\u0107 jecha\u0142 z \u017co\u0142nierzami poci\u0105giem z Torunia (tam stacjonowa\u0142a jego b\u0142\u0119kitna armia). W Gda\u0144sku na dworcu, od starosty J\u00f3zefa Wybickiego otrzyma\u0142 dwa\u00a0 platynowe pier\u015bcienie pokryte z\u0142otem. To by\u0142 dar polskich gda\u0144szczan. Wewn\u0105trz jest wygrawerowany napis: Gda\u0144sk\/10.02.1920\/Puck.<\/p>\n<p>Uroczysto\u015b\u0107 za\u015blubin odby\u0142a si\u0119 w Pucku, 10 lutego 1920 roku. Genera\u0142 dosiad\u0142 konia i wjecha\u0142 na nim w morze, mi\u0119dzy kr\u0119. Wrzuci\u0142 w wod\u0119 jeden z pier\u015bcieni, a drugi za\u0142o\u017cy\u0142 na palec. Nosi\u0142 go przez ca\u0142e \u017cycie. Zmar\u0142 w roku 1960 w Londynie. Po jego \u015bmierci pier\u015bcie\u0144 trafi\u0142 do muzeum ojc\u00f3w marian\u00f3w w Fawley Court nad Tamiz\u0105. Przez d\u0142ugie lata by\u0142o to centrum \u017cycia polonijnego w Anglii. W 2008 roku obiekt sprzedano, a polskie pami\u0105tki i muzealne zbiory trafi\u0142y do \u00a0Lichenia. W\u015br\u00f3d nich \u00a0historyczny pier\u015bcie\u0144 genera\u0142a Hallera.\u00a0 Obecnie znajduje si\u0119 w Muzeum im. ks. J\u00f3zefa Jarz\u0119bowskiego w Licheniu Starym.<\/p>\n<p>Taka jest historia dw\u00f3ch historycznych\u00a0 pier\u015bcieni. W roku 1995 narodzi\u0142 si\u0119 pier\u015bcie\u0144 trzeci. Liga Morska, kt\u00f3ra powsta\u0142a ju\u017c w roku 1918 aktywnie dzia\u0142a\u0142a do roku 1939. Zaraz po wojnie wznowi\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107, ale istnia\u0142a tylko do roku 1954. Przez \u00f3wczesne w\u0142adze zosta\u0142a zlikwidowana. Reaktywowano j\u0105 dopiero w roku\u00a0 1981.<\/p>\n<p>Od roku 1995 LMiR ma swoje \u015bwi\u0119to. Jest nim dzie\u0144 10 lutego. Od tamtego roku najwy\u017cszym honorowym odznaczeniem Ligi jest Pier\u015bcie\u0144 Hallera, wzorowany na heraldycznych sygnetach wojskowych lat mi\u0119dzywojennych. Ka\u017cdy jest wykonany z 14.5 g srebra i 6.5 g z\u0142ota. Ka\u017cdy jest numerowany. Od roku 1995 do dzi\u015b przyznano 161 pier\u015bcieni. Pier\u015bcie\u0144 z numerem 1 otrzyma\u0142 prezydent Lech Wa\u0142\u0119sa. Pier\u015bcienie s\u0105 wr\u0119czane 10 lutego w Pucku w trakcie uroczystych obchod\u00f3w kolejnej rocznicy za\u015blubin Polski z morzem. <strong>Tylko dwa razy pier\u015bcienie zosta\u0142y wr\u0119czone w Szczecinie: w roku 1998 i teraz w roku 2022. <\/strong><\/p>\n<p>Dotychczas sze\u015bcioro szczecinian zosta\u0142o uhonorowanych Pier\u015bcieniami Hallera: kpt. \u017c. w. Eugeniusz Daszkowski, kpt. \u017c. w. W\u0142odzimierz Grycner, dr El\u017cbieta Marsza\u0142ek, red. Krystyna Pohl, kpt. \u017c. w. prof. Aleksander Walczak i Laura Ho\u0142owacz.<\/p>\n<p>Krzy\u017c Pro Mari Nostro (Dla Naszego Morza) to kolejne honorowe odznaczenie LMiR. Jego pocz\u0105tki si\u0119gaj\u0105 roku \u20261939. W lipcu tamtego roku zebra\u0142a si\u0119 kapitu\u0142a, opracowano list\u0119 odznaczonych, a pierwsze nadania planowano na listopad. Wojna przekre\u015bli\u0142a plany. Krzy\u017c jest wr\u0119czany od roku 1995.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Obrazy dwa<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Najbardziej znany, powielony na tysi\u0105cach widok\u00f3wek, cz\u0119sto reprodukowany w najr\u00f3\u017cniejszych albumach jest obraz Wojciecha Kossaka \u00a0zatytu\u0142owany \u201eZa\u015blubiny Polski z morzem\u201d. Powsta\u0142 w roku 1930. (Olej na p\u0142\u00f3tnie, 118 x 174 cm). Obraz jest uroczy, radosny, ale \u2026nieprawdziwy. W rzeczywisto\u015bci, co dokumentuj\u0105 wspomnienia Kaszub\u00f3w uczestnicz\u0105cych w uroczysto\u015bci w Pucku, oraz jedno zachowane czarno-bia\u0142e zdj\u0119cie, nie tak to wygl\u0105da\u0142o. Dzie\u0144 by\u0142 deszczowy, ponury, wody Zatoki Puckiej pokrywa\u0142a g\u0119sta kra. Tego nie ma na obrazie Kossaka.<\/p>\n<p>Ale tak mog\u0142a wygl\u0105da\u0107 uroczysto\u015b\u0107 za\u015blubin, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 par\u0119 dni wcze\u015bniej w Gdyni Chyloni (przed 10.02.1920).<\/p>\n<p>Za\u015blubin dokona\u0142 oddzia\u0142 Szwole\u017cer\u00f3w Rokitnia\u0144skich, ale nie by\u0142o tam genera\u0142a Hallera.\u00a0\u00a0 Jego posta\u0107 na koniu w tej scenerii to wizja artystyczna malarza.<\/p>\n<p>Obraz jest g\u0142\u00f3wnie znany z reprodukcji, poniewa\u017c przez ca\u0142e dekady znajdowa\u0142 si\u0119 w zbiorach prywatnych. Dopiero w roku 2015 uda\u0142o si\u0119 go wykupi\u0107 przez Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie i tam jest eksponowany.<\/p>\n<p>Natomiast od roku 2017 w Narodowym Muzeum Morskim w Gda\u0144sku mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 imponuj\u0105cy (260 x130 cm) obraz Juliana Fa\u0142ata te\u017c zatytu\u0142owany \u00a0\u201eZa\u015blubiny Polski z morzem\u201d. Powsta\u0142 w roku 1920. Malarz by\u0142 \u015bwiadkiem uroczysto\u015bci w Pucku. Przyjecha\u0142 na nie wraz z genera\u0142em Hallerem z Torunia, gdzie mieszka\u0142.<\/p>\n<p>\u201eFakt, \u017ce Julian Fa\u0142at osobi\u015bcie uczestniczy\u0142 w wydarzeniu przydaje obrazowi szczeg\u00f3lnych walor\u00f3w dokumentalnych i historycznych\u201d \u2013 tak uwa\u017caj\u0105 fachowcy.\u00a0 Uj\u0119cie kompozycji jest od strony zamarzni\u0119tych w\u00f3d Zatoki Puckiej. Zebrani uczestnicy ceremonii s\u0105 w tle. Na pierwszym planie, zapewne dla podkre\u015blenia wagi wydarzenia, autor umie\u015bci\u0142\u00a0 mityczne morskie b\u00f3stwa: Neptuna i jego \u017con\u0119 Sanacj\u0119 &#8211; bogini\u0119 s\u0142onej wody oraz wielk\u0105 ka\u0142amarnic\u0119, przedstawicielk\u0119 morskiej fauny w orszaku Neptuna. Malarz pozwoli\u0142 sobie na jeszcze jedn\u0105 fantazj\u0119. Na obrazie mamy b\u0142\u0119kit nieba, bia\u0142e chmury, co nie jest prawd\u0105. 10 lutego 1920 roku w Pucku by\u0142o pochmurno i nieprzerwanie pada\u0142 deszcz. Ale mimo wszystko ten obraz jest bli\u017cszy prawdy.<\/p>\n<p>Przez d\u0142ugie lata by\u0142 zupe\u0142nie nieznany, poniewa\u017c znajdowa\u0142 si\u0119 w zbiorach prywatnych. Dopiero w roku 2015 obraz \u00a0pojawi\u0142 si\u0119 w jednym z polskich dom\u00f3w aukcyjnych. W dwa lata p\u00f3\u017aniej NMM w Gda\u0144sku sfinalizowa\u0142o zakup.<\/p>\n<p>Krystyna Pohl<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Artyku\u0142 autorstwa red. Krystyny Pohl. \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Pier\u015bcieniem Hallera, najwy\u017cszym i najbardziej presti\u017cowym\u00a0 odznaczeniem Ligi Morskiej i Rzecznej zosta\u0142a uhonorowana Laura Ho\u0142owacz, za\u0142o\u017cycielka firmy spedycyjnej CSL, inicjatorka rewitalizacji starej zabudowy na \u0141asztowi w Szczecinie, pasjonatka \u017ceglarstwa, kultury i tradycji morskich. \u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 &#8211; Bez niej nie by\u0142oby Starej Rze\u017ani, Skweru Kapitan\u00f3w, Skweru Odry, nie by\u0142oby wielu pi\u0119knych&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2736,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2739"}],"collection":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2739"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2739\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2740,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2739\/revisions\/2740"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/2736"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2739"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2739"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2739"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}