{"id":2365,"date":"2021-02-17T22:45:26","date_gmt":"2021-02-17T22:45:26","guid":{"rendered":"http:\/\/mojalasztownia.pl\/?p=2365"},"modified":"2021-02-17T22:45:26","modified_gmt":"2021-02-17T22:45:26","slug":"morski-szczecin-tratwa-przez-atlantyk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/?p=2365","title":{"rendered":"MORSKI SZCZECIN: Tratw\u0105 przez Atlantyk"},"content":{"rendered":"<h3><strong><em>\u201eWyprawa szczeci\u0144skiej pi\u0105tki przesz\u0142a do historii polskiego \u017ceglarstwa, przesz\u0142a do \u015bwiatowej historii eskapad na tratwach\u201d \u2013 <\/em><\/strong><em>pisa\u0142\u00a0 Andrzej Urba\u0144czyk, \u017ceglarz, pisarz<\/em><\/h3>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Niedawno obejrza\u0142am ponownie znakomity film \u201eKon-Tiki\u201d. To opowie\u015b\u0107 o tym jak Norweg Thor Heyerdahl z pi\u0105tk\u0105 koleg\u00f3w przep\u0142yn\u0105\u0142 tratw\u0105 Pacyfik, od Ameryki Po\u0142udniowej do Wysp Polinezji.<\/p>\n<p>Przypomnia\u0142a mi si\u0119 inna wyprawa. Polaka ze Szczecina, kt\u00f3ry z czw\u00f3rk\u0105 \u017ceglarzy,\u00a0 te\u017c drewnian\u0105\u00a0 tratw\u0105, przep\u0142yn\u0105\u0142 \u00a0\u00a0Atlantyk. Z okolicy Wysp Kanaryjskich do Puerto Rico. W ci\u0105gu 81 dni pokonali prawie trzy tysi\u0105ce mil morskich.<\/p>\n<p>Eskapada narodzi\u0142a si\u0119 z marze\u0144. A tym \u015bmia\u0142kiem, pomys\u0142odawc\u0105 i organizatorem wyprawy by\u0142 Krzysztof Opiela, wtedy (1992 rok) drugi oficer na statkach obcego armatora, a dzi\u015b kpt. \u017c. w., wyk\u0142adowca w Akademii Morskiej\u00a0 (przedtem \u00a0przez wiele lat dow\u00f3dca tankowc\u00f3w).<\/p>\n<p>&#8211; Marzy\u0142em o takiej wyprawie od m\u0142odzie\u0144czych lat \u2013 przyznaje. \u2013 Zafascynowa\u0142a mnie ksi\u0105\u017cka Heyerdahla opisuj\u0105ca\u00a0 podr\u00f3\u017c tratw\u0105 Kon- Tiki. Czyta\u0142em j\u0105 kilka razy i bardzo chcia\u0142em prze\u017cy\u0107 tak\u0105 przygod\u0119.\u00a0 Okazja nadarzy\u0142a si\u0119 w roku 1992. \u015awiat szykowa\u0142 si\u0119 do wielkiej imprezy \u017ceglarskiej \u201eColumbus `92\u201d. Mia\u0142a ona uczci\u0107 pi\u0119\u0107setn\u0105 rocznic\u0119 odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Zg\u0142osi\u0142em udzia\u0142 tratwy i ch\u0119\u0107 dop\u0142yni\u0119cia do Puerto Rico.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 szuka\u0107 uczestnik\u00f3w, bo przyjaciele, z kt\u00f3rymi zamierza\u0142 p\u0142yn\u0105\u0107, wycofali si\u0119. Ekspedycj\u0119 uznali za szale\u0144stwo, zreszt\u0105 nie oni jedni. Etatowych krytyk\u00f3w i pesymist\u00f3w nie brakowa\u0142o. Ale Krzysztofa to nie zra\u017ca\u0142o. W lokalnej gazecie zamie\u015bci\u0142 og\u0142oszenie. Zg\u0142osi\u0142o si\u0119 kilkana\u015bcie os\u00f3b. Wszyscy zaczynali od pracy. Bardzo ci\u0119\u017ckiej, fizycznej. Odbywa\u0142a si\u0119 w Harcerskim O\u015brodku Morskim w Szczecinie. Tam przywieziono 9 \u015bwierkowych pni o d\u0142ugo\u015bci oko\u0142o 15 metr\u00f3w i \u015brednicy 80 centymetr\u00f3w. Trzeba by\u0142o je okorowa\u0107, a nast\u0119pnie wyci\u0105\u0107\u00a0 rowki na liny, kt\u00f3rymi zwi\u0105zano pnie. Trzeba by\u0142o zbudowa\u0107 drewnian\u0105 chatk\u0119, zamontowa\u0107 maszt. \u00a0Cz\u0119\u015b\u0107 os\u00f3b szybko si\u0119 wycofa\u0142a. Z pozosta\u0142ych Krzysztof wybra\u0142\u00a0 cztery. W sk\u0142ad za\u0142ogi weszli: Marian \u0141odyga \u2013 \u017ceglarz, elektryk, najstarszy uczestnik za\u0142ogi (44 lata); Robert S\u00f3jkowski \u2013 piel\u0119gniarz, fotograf; Roman Che\u0142mowski \u2013dziennikarz i Tomasz Romanowicz \u2013 19-letni absolwent Technikum Budowlanego, najm\u0142odszy uczestnik wyprawy.<\/p>\n<p>Krzysztof Opiela na wypraw\u0119 przeznaczy\u0142 niemal wszystkie pieni\u0105dze zarobione na kontrakcie. Ale to nie wystarcza\u0142o. Na szcz\u0119\u015bcie uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 sponsor\u00f3w.<\/p>\n<p>W kwietniu tratwa by\u0142a gotowa. Mia\u0142a 12 m d\u0142ugo\u015bci, 6 m szeroko\u015bci, niewielki drewniany domek z brezentowym dachem, wysoki maszt z dw\u00f3ch sosnowych pni, \u017cagiel o powierzchni prawie 50 m kwadratowych. By\u0142a wyposa\u017cona w tratwy ratunkowe, specjalne kombinezony termiczne dla za\u0142ogi, aparatur\u0119 do satelitarnej nawigacji, radiostacj\u0119 UKF, radiostacj\u0119 komunikacyjn\u0105, radioboj\u0119. Do tego dochodzi\u0142y zapasy wody (800 litr\u00f3w), zapasy \u017cywno\u015bci, lekarstwa\u2026 W sumie tratwa z wyposa\u017ceniem wa\u017cy\u0142a ponad 20 ton. Nazwali j\u0105 Ju-Fu, skr\u00f3t\u00a0 od angielskiego just for fun, czyli dla zabawy. P\u0142yn\u0119li przecie\u017c dla przyjemno\u015bci, dla przygody i spe\u0142nienia marze\u0144, a nie dla bicia rekord\u00f3w czy udowadniania naukowych teorii.<\/p>\n<p>W kwietniu, 1992 roku \u00a0zaprezentowali tratw\u0119 na Odrze u podn\u00f3\u017ca Wa\u0142\u00f3w Chrobrego. By\u0142o to te\u017c po\u017cegnanie przed podr\u00f3\u017c\u0105. Na nabrze\u017cu sta\u0142 t\u0142um szczecinian. Z powodu r\u00f3\u017cnych problem\u00f3w ze sprz\u0119tem wyp\u0142yn\u0119li dopiero w po\u0142owie maja na\u2026 pok\u0142adzie drobnicowca Zabrze. Statek nale\u017c\u0105cy do szczeci\u0144skiego \u00a0armatora Euroafrica Linie \u017beglugowe zawi\u00f3z\u0142 tratw\u0119 wraz z uczestnikami wyprawy\u00a0 w okolice Wysp Kanaryjskich.<\/p>\n<p>-Jakie\u015b 50 mil na po\u0142udnie od Kanar\u00f3w nast\u0105pi\u0142 wy\u0142adunek tratwy, byli\u015bmy na oceanie, a na kalendarzu widnia\u0142a data 31 maja 1992 roku \u2013 opowiada kpt. Opiela. \u2013 I to by\u0142 prawdziwy pocz\u0105tek naszej atlantyckiej wyprawy. Statek odp\u0142yn\u0105\u0142, a my zostali\u015bmy sami i odwrotu ju\u017c nie by\u0142o.<\/p>\n<p>Pierwsze dni by\u0142y bardzo trudne. Trzeba si\u0119 by\u0142o przyzwyczai\u0107 do nowej rzeczywisto\u015bci, do ma\u0142ej powierzchni, choroby morskiej, do spania na cienkich\u00a0 g\u0105bkowych matach i \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce pod nimi s\u0105 cztery kilometry wody, a nad g\u0142ow\u0105 tylko brezentowy daszek. Na szcz\u0119\u015bcie mieli sporo obowi\u0105zk\u00f3w. Pe\u0142nili wachty. Ten , kt\u00f3ry mia\u0142 wacht\u0119 sterowa\u0142 tratw\u0105 przy pomocy tzw. mieczy.\u00a0 Co tydzie\u0144 ka\u017cdy by\u0142 kucharzem. Menu nie by\u0142o osza\u0142amiaj\u0105ce. \u015aniadania to zazwyczaj mleko z ry\u017cem lub p\u0142atkami. Na obiad zupa z torebki, jaka\u015b konserwa, do tego ry\u017c lub makaron. Na kolacje te\u017c co\u015b z konserwy.\u00a0 Z czasem nauczyli si\u0119 \u0142owi\u0107 ryby. \u00a0Wod\u0119 podgrzewali na gazowej kuchence i starannie j\u0105 racjonowali, ale i tak zabrak\u0142o. Poratowa\u0142 ich przep\u0142ywaj\u0105cy w pobli\u017cu rosyjski statek. W wolnych chwilach czytali (zabrali sporo ksi\u0105\u017cek), robili zdj\u0119cia, filmowali.<\/p>\n<p>&#8211; Codziennym rytua\u0142em by\u0142y spotykania o godzinie \u00a0siedemnastej przy herbacie i kawa\u0142eczku czekolady \u2013 opowiada Krzysztof Opiela. \u2013 By\u0142y to tzw. godziny szczero\u015bci, ka\u017cdy m\u00f3wi\u0142 co mu si\u0119 nie podoba, a co podoba. To by\u0142 dobry\u00a0 pomys\u0142. My\u015bl\u0119, \u017ce dzi\u0119ki niemu przetrwali\u015bmy tyle tygodni bez konflikt\u00f3w, a nawet w przyja\u017ani. Przyja\u017animy si\u0119 do dzi\u015b, spotykamy si\u0119 w czw\u00f3rk\u0119, bo Robert S\u00f3jkowski ju\u017c nie \u017cyje.<\/p>\n<p>Najbardziej dramatyczny moment? W 60. dniu rejsu z\u0142ama\u0142 si\u0119 maszt. Prawie dob\u0119 trwa\u0142a naprawa. W dodatku uton\u0119\u0142a skrzynka z narz\u0119dziami. Zosta\u0142y tylko obc\u0119gi i m\u0142otek, potem nosili je na sznurku na szyi jak cenne relikwie. Kolejne trudne chwile prze\u017cyli ju\u017c niedaleko Puerto Rico. Odebrali komunikat o zbli\u017caj\u0105cym si\u0119 bardzo silnym huraganie Andrew.<\/p>\n<p>&#8211; Gdyby on rzeczywi\u015bcie poszed\u0142 na Puerto Rico, jak prognozowano, to by\u0142oby po nas \u2013 m\u00f3wi Opiela. \u2013 Na szcz\u0119\u015bcie huragan omin\u0105\u0142 wyspy.<\/p>\n<p>21 sierpnia tratwa z dzielnymi \u017ceglarzami dotar\u0142a do portu San Juan na Puerto Rico. W ci\u0105gu 81 dni rejsu pokonali trzy tysi\u0105ce mil morskich. W porcie, mimo wcze\u015bniej wysy\u0142anych informacji, stali si\u0119 wielk\u0105 sensacj\u0105. Z zaciekawieniem ogl\u0105dano tratw\u0119, ale \u00a0najpierw za\u0142og\u0119 wzi\u0119to za \u2026 uciekinier\u00f3w z Kuby,\u00a0 potem za szale\u0144c\u00f3w, a na ko\u0144cu uznano za bohater\u00f3w. Nie wierzono, \u017ce czym\u015b takim mo\u017cna przep\u0142yn\u0105\u0107 Atlantyk. \u201eAlbo jeste\u015bcie tak odwa\u017cni, albo tak g\u0142upi\u201d- m\u00f3wiono. W\u0105tpliwo\u015bci rozwia\u0142 starannie prowadzony dziennik pok\u0142adowy. Pi\u0105tka Polak\u00f3w sta\u0142a si\u0119 bohaterami. Goszczono ich przed dwa tygodnie. Uczestniczyli w licznych spotkaniach, udzielali wywiad\u00f3w, pozowali do zdj\u0119\u0107. Tratw\u0119 z \u017calem zostawili w lokalnym muzeum, nie by\u0142o pieni\u0119dzy na sprowadzenie jej do Polski. A oni dzi\u0119ki pomocy PLL LOT samolotem wr\u00f3cili do kraju. Tu te\u017c by\u0142o g\u0142o\u015bno o ich wyczynie. Krzysztof Opiela odebra\u0142 w Gda\u0144sku II nagrod\u0119 honorow\u0105 Rejs Roku 1992.<\/p>\n<p>Dzi\u015b od tamtej legendarnej wyprawy mija 29 lat. Uczestnik\u00f3w zapyta\u0142am o refleksje.<\/p>\n<p><strong>Marian \u0141odyga,<\/strong> 72 lata, mieszka w Zielonej G\u00f3rze, prowadzi firm\u0119 energetyczn\u0105: &#8211; Marzy\u0142em o takim rejsie przez Atlantyk, marzy\u0142em o rejsie jachtem na Spitsbergen. Oba marzenia zosta\u0142y zrealizowane. Mam jeszcze trzecie \u2013 rejs na biegun po\u0142udniowy. Czeka na realizacj\u0119, bo z marze\u0144 si\u0119 nie wyrasta. A z tamtej wyprawy tratw\u0105 pami\u0119tam wszystko. Od budowy tratwy a\u017c\u00a0 do powrotu do kraju. To by\u0142a niezwyk\u0142a wyprawa. Jestem szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce mog\u0142em w niej uczestniczy\u0107.<\/p>\n<p><strong>Roman Che\u0142mowski,<\/strong> 57 lat, znany fotograf, w\u0142a\u015bciciel studia fotograficznego w Szczecinie: &#8211; Mimo up\u0142ywu tylu lat mog\u0119 odtworzy\u0107 niemal\u017ce dzie\u0144 po dniu. Bo to by\u0142a niepowtarzalna wyprawa \u017cycia, a takie na zawsze zostaj\u0105 g\u0142\u0119boko w pami\u0119ci. By\u0142y plany, aby zorganizowa\u0107 kolejn\u0105 wypraw\u0119, w tym samym sk\u0142adzie, ale \u017cycie je zweryfikowa\u0142o.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Romanowicz<\/strong>, 47 lat, mieszka w Szczecinie, pracuje w du\u017cej firmie poligraficznej: &#8211; Jestem wdzi\u0119czny rodzicom, \u017ce jednak wyrazili zgod\u0119 na m\u00f3j udzia\u0142 w tej wyprawie.\u00a0 A byli bardzo przeciwni. W m\u0142odym wieku prze\u017cy\u0142em najwi\u0119ksz\u0105 przygod\u0119 \u017cycia, kt\u00f3ra by\u0142a jak pi\u0119kny sen. Cz\u0119sto wspominam t\u0119 wypraw\u0119, opowiadam o niej, ale wiele os\u00f3b mi nie wierzy. S\u0105 przekonani, \u017ce fantazjuj\u0119.<\/p>\n<p><strong>Krzysztof Opiela<\/strong>, lat 52, wyk\u0142adowca w AM w Szczecinie my\u015bli o kolejnym przedsi\u0119wzi\u0119ciu, ale na razie nie zdradza \u017cadnych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>A co zosta\u0142o opr\u00f3cz wspomnie\u0144? W Muzeum Narodowym w Szczecinie jest model tratwy Ju-Fu, dziennik pok\u0142adowy i \u017cagiel.<\/p>\n<p>S\u0105 filmy, jest strona internetowa. W prywatnym archiwum Krzysztofa Opieli jest pami\u0105tkowy album (wycinki prasowe, zdj\u0119cia, korespondencja) przygotowany przez Artura Borkowskiego, fana wyprawy. On te\u017c zaprojektowa\u0142 okoliczno\u015bciowy medal upami\u0119tniaj\u0105cy ekspedycj\u0119. Ukaza\u0142a si\u0119 te\u017c okoliczno\u015bciowa koperta z datownikiem. W 25. rocznic\u0119 s\u0142ynnej wyprawy, \u00a0na Alei \u017beglarzy w Szczecinie pojawi\u0142a si\u0119 pami\u0105tkowa tablica.<\/p>\n<p>W przysz\u0142ym roku b\u0119dzie okr\u0105g\u0142a 30. rocznica niezwyk\u0142ej atlantyckiej eskapady pi\u0119ciu \u015bmia\u0142k\u00f3w ze Szczecina. Ju\u017c dzi\u015b warto pomy\u015ble\u0107 jak j\u0105 uczci\u0107.<\/p>\n<p>Krystyna Pohl<\/p>\n\n\t\t<style>\n\t\t\t#gallery-1 {\n\t\t\t\tmargin: auto;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-item {\n\t\t\t\tfloat: left;\n\t\t\t\tmargin-top: 10px;\n\t\t\t\ttext-align: center;\n\t\t\t\twidth: 33%;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 img {\n\t\t\t\tborder: 2px solid #cfcfcf;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-caption {\n\t\t\t\tmargin-left: 0;\n\t\t\t}\n\t\t\t\/* see gallery_shortcode() in wp-includes\/media.php *\/\n\t\t<\/style>\n\t\t<div id='gallery-1' class='gallery galleryid-2365 gallery-columns-3 gallery-size-thumbnail'><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/mojalasztownia.pl\/?attachment_id=2366'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/mojalasztownia.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/tablica-ju-fu.1-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/mojalasztownia.pl\/?attachment_id=2363'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"https:\/\/mojalasztownia.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/foto-pohl-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl>\n\t\t\t<br style='clear: both' \/>\n\t\t<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eWyprawa szczeci\u0144skiej pi\u0105tki przesz\u0142a do historii polskiego \u017ceglarstwa, przesz\u0142a do \u015bwiatowej historii eskapad na tratwach\u201d \u2013 pisa\u0142\u00a0 Andrzej Urba\u0144czyk, \u017ceglarz, pisarz<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2366,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2365"}],"collection":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2365"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2365\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2367,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2365\/revisions\/2367"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/2366"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2365"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2365"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mojalasztownia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2365"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}