Wydarzenia: KAPITAŃSKA NIEPODLEGŁOŚĆ – NOWE TABLICE ODSŁONIĘTE

– To wielka dumna dla Starej Rzeźni, że może gościć przy różnych okazjach Kapitanów Żeglugi Wielkiej. Z Kapitanem Grycnerem rozwijamy projekt Skweru Kapitanów i tablice będą kolejną cenną częścią. Nie znaczy to, że nie mamy już w planach kolejnych inicjatyw w tym miejscu – mówi Laura Hołowacz, Prezes firmy CSL Internationale Spedition, inicjatorka powstania Starej Rzeźni. Podczas Narodowego Święta Niepodległości na Łasztowni zaprezentowano nowe tablice dedykowane żyjącym, szczecińskim kapitanom.

Kapitanowie Żeglugi Wielkiej to przyjaciele Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia. Podczas naszych inicjatyw z okazji 99-rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości nie mogło zabraknąć akcentów marynistycznych. Podczas obchodów osłonięto zostanie 6 nowych tablic w Skwerze Kapitanów. Upamiętniają one:

1/ Kpt.ż.w. Eugeniusz Daszkowski

2/ Kpt.ż.w. Danuta Kobylińska-Walas

3/ Kpt.ż.w. Aleksander Walczak

4/ Kpt.ż.w. Lech Jasiński

5/ Kpt. ż.w. rybackiej Elżbieta Trzeciak -Zawadzka

6/ Kpt.ż.w. Józef Gawłowicz

Podczas wydarzenia cała Stara Rzeźnia i okolice wypełniły się ludźmi morza, a także ich rodzinami i przyjaciółmi. To było święto bardzo sentymentalne, ale momentami również wzruszające. Obecni na miejscu byli włodarze Akademii Morskiej w Szczecinie oraz przedstawiciele samorządu. – W maju tego roku odsłoniliśmy 6 tablic kapitanów Świętej Pamięci, teraz odsłonimy 6 tablic kapitanów, którzy jeszcze z nami są i którzy mogą bawić i uczyć kolejne pokolenia, wspaniałymi morskimi opowieściami. Niech kapitanowie sławią dalej naszą marynarską tradycję i niosą ją dalej do ludzi – mówi Kapitan Włodzimierz Grycner. – Bardzo mnie to wydarzenie cieszy, zaprojektowałem te tablice i wykonałem. Całą brać marynarską cieszy skwer, zaangażowanie Starej Rzeźni i to, że możemy pokazać światu kapitanów i możemy coś powiedzieć znowu o morskim Szczecinie i gospodarce morskiej – dodaje.

Wśród wyróżnionych jest kapitan Józef Gawłowicz, zwany kapitanem złotoustym. To aktywny promotor kultury marynistycznej, a także pisarz i wykładowca akademicki. Jak mówi tablica to dla niego wielka duma: – Zostałem uhonorowany jedną z tablic. Od kapitana do marynarza honoruje się w ten sposób osoby zasłużone, to uczuciowe i piękne. Pomysłodawca, kapitan Grycner, wpadł na pomysł żeby honorować nie tylko żyjących. Jestem dumny, że mogę być w tak zacnym gronie.

– Indywidualność Pani Laury Hołowacz powoduje, że wydawałoby się zapomniane tradycje marynistyczne wracają do łask i są fantastycznie promowane. Bardzo wysoko oceniam propozycje organizacji takiego wydarzenia jak „Niepodległość na Maszt” – dodaje kpt. Józef Gawłowicz.