Firma Robotec znana jest mieszkańcom miasta z bardzo udanych warsztatów organizowanych podczas ferii zimowych oraz wakacji. Współpraca pomiędzy inicjatorami warsztatów a Starą Rzeźnią układa się doskonale stąd pomysł organizacji cyklicznych warsztatów i zajęć dla dzieci. Wstęp na pierwsze zajęcia jest wolny. Organizatorzy obiecują – będzie dużo zabawy, ale i dużo nauki. Technologia, połączona z programowaniem i klockami to mieszanka, która dosłownie porywa dzieciaki!

– O historii Aleksa poinformował nas  Grzegorz Szymański, który angażuje się w wiele wydarzeń charytatywnych organizowanych przez Stowarzyszenie Progressum. Ta historia nas poruszyła stąd organizacja koncertu. Aleks ma 14 lat, przeszedł amputację nogi i kilka cykli chemioterapii, to ogromne obciążenie dla tak małego chłopca. Teraz marzy o protezie nogi by móc jeszcze wrócić do sportu. Drodzy Państwo, pomóżmy w tym – apeluje Monika Dyker – Woźniak ze Stowarzyszenia Progressum. Koncert odbędzie się w Starej Rzeźni już 23 kwietnia o 18.00. Biletem wstępu jest cegiełka na rzecz Aleksa!

To już tradycja, że na początek sezonu żeglarskiego w Starej Rzeźni odbywa się koncert znanej kapeli, która ma w repertuarze muzykę szantową oraz słynne pieśni kubryku. Po długiej zimie nareszcie nadeszła wiosna, pierwsze regaty już za nami, czas więc przywitać sezon także pod kątem artystycznym. Koncert już 21 kwietnia o godzinie 18.00 w Starej Rzeźni – wystąpi zespół The Nierobbers oraz słynne Ryczące Dwudziestki. Serdecznie zapraszamy. WSTĘP WOLNY!

Czy uda się wyjaśnić to, co niewyjaśnione? Przed nami pasjonujące spotkanie z Robertem Bernatowiczem, znanym dziennikarzem i… ufologiem. Przed spotkaniem z mieszkańcami Szczecina udzielił nam wywiadu, w którym uchyla rąbka tajemnicy jak wygląda badanie zjawisk, które znajdują się w polskim „Archiwum X” SPOTKANIE W STAREJ RZEŹNI ODBĘDZIE SIĘ 14 KWIETNIA O 16.00. WSTĘP WOLNY

 

Mówi się, że Szczecin jest „Paryżem Północy” już w najbliższą niedziele będzie okazja żeby się o tym przekonać. Zapraszamy na koncert niezwykłego muzycznego duetu. „Lucy & Tom – Niedziela w Paryżu…” to muzyczna podróż przez repertuar wybitnych francuskich artystów z Edit Piaf na czele. Usłyszymy wielkie przeboje, które zaskoczą aranżacją oraz interpretacją. Biletów zostało już nie wiele i są do nabycia przez Internet lub w Kubryku Literackim.

Znany szczeciński żeglarz Henryk Widera w marcu odebrał w Gdyni Nagrodę Specjalną Kolosy 2017. Przyznano mu ją  „Za wspaniałą postawę, imponującą wytrwałość oraz konsekwencję w realizowaniu żeglarskiej pasji”.  Podkreślono, że Henryk Widera to „Człowiek niezwykły, którego niezależność, umiłowanie wolności i odwaga, by żyć w zgodzie z samym sobą, budzą głęboki podziw i stanowią wzór do naśladowania”.

Henryk Widera żegluje od ponad pół wieku. Jest żeglarzem i skrzypkiem.  Zawsze powtarza, że kocha muzykę i kocha morze. A najszczęśliwszy jest, gdy jedno i drugie ma w zasięgu ręki.  Najczęściej żegluje samotnie.  W zeszłym roku, w październiku, w czasie takiej samotnej żeglugi po Morzu Śródziemnym, jego jacht „Gawot” znalazł się na skałach u wybrzeży Francji. Uszkodzenia były tak poważne, że jachtu, na którym pan Henryk żeglował od dwudziestu lat,  nie udało się uratować.  Bardzo przeżył utratę jednostki. „Siedziałem bezradny na brzegu i patrzyłem na agonię mojego „Gawota”. Czułem się tak, jakbym stracił najlepszego przyjaciela”.

Henryk Widera ma 88 lat i nie wyobraża sobie  życia bez pływania. Zbiera pieniądze na drugi jacht. O zaprojektowanie go poprosił Zbigniewa Zbroję, żeglarza, pracownika Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie.  Na Wydziale Techniki Morskiej i Transportu prowadzi zajęcia na kierunku budowa jachtów.

– Spotkaliśmy się pod koniec zeszłego roku, dużo rozmawialiśmy  i w wyniku tych rozmów powstała  koncepcja innowacyjnego jachtu żaglowego typu katamaran – mówi dr Zbigniew Zbroja. –  Tak też narodziła się inicjatywa  „Marzenie Henryka W.”

Budowy takiego  jachtu podjęła się szczecińska firma ALUBOATS Mariusza Snarskiego. Istnieje od 1990 roku i specjalizuje się w konstrukcjach aluminiowych. Od kilku lat buduje też  aluminiowe jednostki. Ta, która powstaje będzie pierwszą z żaglem.

– Budowa już trwa – mówi Mariusz Snarski. – W tym roku w czerwcu, w czasie Światowych Dni  Morza w Szczecinie chcemy zaprezentować nasz katamaran.  Będzie przeznaczony do żeglugi po wodach śródlądowych i tak jak nasze poprzednie jednostki łatwy w obsłudze.

Prototypowy katamaran ma 7,5 m długości, 3 metry szerokości, zanurzenie – ćwierć metra. Zostanie wyposażony w żagiel o powierzchni 15 m kw.  Będzie na nim miejsce  dla sześciu osób. Szacunkowy koszt, w zależności od standardu wykończenia, oscyluje w granicach 40-60 tysięcy zł.

Henryk Widera nie kryje wzruszenia i radości. Z pomocą żeglarzy i przyjaciół wytrwale  zbiera pieniądze.

KRYSTYNA POHL

Tydzień przed Wielkanocą w Starej Rzeźni odbyła się wspaniałą wielkanocna impreza, której organizatorem było Stowarzyszenie Progressum Moniki Dyker – Woźniak. Tego popołudnia do Starej Rzeźni mógł przyjść każdy mieszkaniec miasta. Nie brakowało wspólnego malowania pisanek, śpiewania pieśni świątecznych czy zabaw artystycznych. To była rozrywka dla dzieci i dorosłych. – Mamy  już tradycje imprez integracyjnych dla mieszkańców przed Bożym Narodzeniem, myślę, że po Wielkanocy Na Łasztowni możemy już śmiało powiedzieć, że przed świętami wiosennymi też będziemy się spotykać – mówi Ewa Tracz z Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia.

Krok po kroku realizowana jest inwestycja Morskiego Centrum Nauki im. prof. Jerzego Stelmacha w Szczecinie.  W poniedziałek 26 marca br. ogłoszony został przetarg w kluczowej kwestii – wyboru inżyniera kontraktu budowy. Tego dnia, podczas briefingu prasowego przedstawione zostały kluczowe elementy postępowania przetargowego oraz harmonogram i obecny stan prac. Przypomnijmy, że Morskie Centrum Nauki jest członkiem Północnej Izby Gospodarczej.